Już za parę dni, za dni parę…
Tak, wakacje już niedługo, ale przed nami ostatnia prosta - zaliczenia i poprawy.
W tym gorącym okresie klasa 1Liceum wykorzystała luźniejszy tydzień i wybrała się w Beskidy, by nabrać sił przed końcowymi zmaganiami. Ponieważ Ustroń znajduje się niedaleko od Siewierza, więc był to naprawdę świetny pomysł na krótki, górski wypad. Nim uczniowie dotarli do miejsca zakwaterowania, po drodze zdobyli szczyt Czantorii Wielkiej i przeszli do Soszowa, a stamtąd do willi Jolanta . Pogoda była w sam raz jak dla piechurów o różnych możliwościach i kondycji, ale wszyscy dali radę.
Po posiłku i zjedzeniu co nieco - dalej w drogę spacerkiem do Wisły. Wieczór uczniowie wykorzystali na integrację przy planszówkach.
Następnego dnia odwiedziny Muzeum Realizmu Magicznego w willi Juliana Ochorowicza. Było to niezwykle zaskakujące przeżycie, ponieważ zawsze realizm kojarzony jest z fotograficznym odbijaniem rzeczywistości. Nic bardziej mylnego. Tym razem okazało się, że potrzebna jest potężna wyobraźnia, żeby zrozumieć łączenie magiczności z realizmem, codzienności z egzotyzmem czy ukazanie cudownej strony rzeczywistości, ukrytej pod tym, co codzienne i przyziemne.
Niezapomniane wrażenia będą nam jeszcze długo towarzyszyły – nie tylko we wspomnieniach, rozmowach, ale i w pogłębionych znajomościach. Warto było 😊


